sobota, 2 kwietnia 2016

Lato! Lato w mieście!

No i mamy prawie wiosnę. Na termometrach ponad 10 stopni. Kurtki zimowe pozostały na wieszaku, rowery odświeżone. Można się powozić trochę po mieście. Ofiary monopolu w końcu mogą spokojnie żyć pod sklepami. pozostała walka z grawitacją. Zadanie tych trzeźwiejszych jest prostsze. Ryzyko poślizgu minimalne. Pozostaje towarzysz trzymać, aby tamten nie padł na maskę.
W przyrodzie też się zaczęło się dziać. Drzewa zaczynają się zielenić, trawy obsypują sie kolorowymi kwiatami. Na to muchy organizują zbiorowa pobudkę. zastaniemy je niedługo w naszych herbatach i posiłkach. Z pomocą będziemy mieli pająki, który na ten stan rzeczy również wypełzły z legowisk. Uciekając więc przed owadowymi gryzoniami pająki zaserwują nam skuteczny system zatrzymywania. Gryzonie w postaci os, szerszeni dostarczą nam dawkę adrenaliny. 
Na to wszystko słoneczko dmuchnie w nas temperatura powyżej 30 st C. Po ulicach zaczną snuć sie goście w krótkich spodenkach i studentki z dekoltami odsłaniającymi biusty. Każdy znajdzie cos dla siebie. Sami będziemy tłuc się po mieście skąpo ubrani jednych przyprawiając o przerażenie, w innych zbudzimy ciekawość. To wszystko w turze muzyki ze smartfonów kretynów którzy łażąc bez celu ulicami są przeciwnikami słuchawek. 
Podsumowując - zaczyna się okres życia monopoli, much w śniadaniach, pajęczyn, odganiania wszystkiego co może nas użądlić, sporych widoków nagich (nie zawsze ładnych) ciał, temperatur nakręcających sprzedaż piwa, oraz wymogu słuchania muzyki której nie chcemy słuchać. Po prostu - zaczyna się okres letni.


Udostępnij:    Facebook Twitter Google+