sobota, 12 września 2015

Początek...


Minęło parę lat i o to stanęliśmy na rocznicy. Aż ciężko pomyśleć że 8 lat. Aż ciężko sobie wyobrazić, że wcześniej nic nie było. Życie zaczęło sie 8 lat temu. I jak to w życiu - raz słońce raz deszcz. Przynajmniej kolorowo. Taka miłość, w sam raz, akurat.

No i ciągłe zmiany i zmiany. W poniedziałek do nowej pracy. Trochę strachu jest, ale i dobrze. Ludzie muszą się bać. Muszą, bo to część naszego życia. Bez strachu "ludzie zrobili by z miasta je...y małpi gaj". Więc bójmy się i panujmy nad strachem. Zmiany są dobre, mimo strachu przed nimi. Oby tylko sie ułożyło. Ten rok pokazuje, że to początek reszty naszego życia.


Udostępnij:    Facebook Twitter Google+