piątek, 11 grudnia 2015

Zdjęcie 11 - tunel

Przyznaję szczerzę i otwarcie - stęskniłem się za Łagiewnikami. A jeszcze bardziej za Tuszynem. Brakuje mi tych ludzi, tego miejsca, tej atmosfery.
Tutaj jest wszystko na hura, na teraz na już. Robisz jedno i nie możesz skończyć, bo nagle angażują Cię do czegoś innego. Zanim skończysz to coś już masz kolejne zadanie... I tak wszystko trzeba robić na szybko, od tak aby działało, a nie aby było zrobione. Po łebkach po prostu. W Tuszynie? Na spokojnie się wszystko zrobiło raz a dobrze. W dodatku można było pogadać, do kogoś gębę otworzyć. Eh :(. No cóż. :( Może to dlatego że to dopiero początek i potem wszystko się ułoży. Czas pokaże. Na razie trzeba przeboleć. Dobrze chociaż że w dziale jest spoko atmosfera.
Udostępnij:    Facebook Twitter Google+