niedziela, 27 grudnia 2015

zdjęcie 28 - wiatraczek


Świąta i po świętach. Urodziny córki, a teraz powrót do rzeczywistości. I człowiek znowu czuje się jak wiatraczek - ja podmuchają to się zakręci. A jak dmuchną za mocno to się przewróci. Od taka szara prawda. Wszyscy się czepiają, każdy coś chce... od taki szary bieg w kolejny rok. I tylko wypłata pokazuje ile w tym sensu. 1300zł tam, 1500zł tu... eh... i to wszystko aby ktoś zbierał pochwały. I to wszystko aby ten najniżej zbierał opierdziel. No cóż, trzeba podkulić ogon, zgiąć kark i ruszać do pracy... 
A co mnie trzyma przy życiu? O tym może innym razem...

Udostępnij:    Facebook Twitter Google+