piątek, 12 lutego 2016

rockstar

Wierzysz w świat, który Cię otacza? A jeśli to tylko złudne wrażenie? Co jeśli usiądziesz na siodełku rowera i zobaczysz świat zupełnie inaczej? I nagle okaże się, że świat poznajesz na nowo. Widzisz to czego wcześniej nie widziałeś. Patrzysz na coś co wcześniej nie istniało. Po jakimś czasie zaczynasz rozróżniać oba światy i widzisz podobieństwa. Co wcześniej nienormalne staje się normalne. I dochodzisz do wniosku że może warto byłoby to uwiecznisz. Kupujesz więc aparat... patrzysz przez wizjer i widzisz tam jeszcze inne życie. Zaczynasz świadomie wykorzystywać swój sprzęt, który w pewnym momencie przestaje Ci wystarczać. Chwytasz więc parę zł i kupujesz swój aparat dla bardziej świadomych. Co robisz? Uczysz się, bawisz, kombinujesz. I okazuje się że w wizjerze swojego sprzętu możesz być kim chcesz. Możesz zobaczyć siebie jako prezesa dużej firmy, możesz być kucharzem lub kierowcą rajdowym. Ale możesz też zostać gitarzystą rokowym nie posiadając nawet gitary, być mordercą gdy brzydzisz się przemocą, albo ukazać świat paranormalny - być uchem, wcielić się w śmierć, zostać Bogiem. Możesz mieć nadprzyrodzone moce i być flashem gordonem. Śmigasz sobie po mieście z nadzwyczajną prędkością pędzącego pocisku. Albo pokazać innym swoje urojenia i symulować rozdwojenie jaźni, albo człowieka bez głowy. a jak nie wiesz kim jesteś i kim możesz być tworzysz własne postacie. Gdy masz aparat w ręki, masz w ręku nadzwyczajną moc i nieposkromiona energię. Tylko od Ciebie jak ją wykorzystasz i co z nią zrobisz. Najważniejsze, aby to co widzisz w wizjerze nigdy nie znalazło się w świecie realnym. Inaczej patrzenie okiem obiektywu straci sens i świat który tam widzisz będzie światem w którym żyjesz. A to lepiej aby sie nigdy nie wydarzyło. W końcu to tylko Twoja wyobraźnia i tam możesz być kim lub czym tylko chcesz. w życiu masz być sobą. 

 
Udostępnij:    Facebook Twitter Google+